Siła życiowa – nasz sprzymierzeniec

Logo zdrowie

Nie każdy wie, że zdrowie to naturalny stan człowieka, choroba zaś jest to brak zdrowia. Ci co żyją w zgodzie z prawami przyrody nie mogą być chorzy. Zwykło się nadawać chorobie osobowość, mówić o niej jako „tworze” żyjącym własnym życiem – dawać wiele powodów by zawładnęła ona naszym życiem w mniejszym lub większym stopniu.

Siła życiowa, coż to takiego?

W naszym ciele istnieje pewna siła życiowa, która zawsze działa na naszą korzyść. Często to, co uważamy za chorobę, jest działaniem ochronnym siły życiowej. I nie jest to wcale krok wstecz lecz przeciwnie – krok naprzód. Pierwszą zasadą siły życiowej jest samozachowanie. Występowanie: wszędzie tam gdzie jest życie. To dzięki niej odczuwamy popęd płciowy, instynkt macierzyński, rodzicielski, itp. Jest to inaczej mówiąc instynkt zachowania gatunku, umiejscowiony głęboko poza intelektem człowieka – nie sposób tego ogarnąć myślami. Jest podstawą naszego istnienia.

(więcej…)

„Knowing” (Zapowiedź) – Alex Proyas

Do kina chadzam rzadko bo raz na kwartał. Częstotliwość tego wydarzenia napawa mnie wielkimi oczekiwaniami przed tym co zobaczę. Tym razem nie zawiodłem się wcale. Połączone gatunki filmowe: dramat, thiller i science fiction – jednym słowem kino akcji. No i w roli głównej Nicolas Cage. Nie jest to może mój najulubieńszy aktor, ale w zależności od kreacji da się lubić. I tutaj zagrał swoją rolę na medal. Film rozpoczyna się dla mnie, od katastrofy samolotu. Właściwie ciarki ogarniają całe moje ciało. Już tak kiedyś miałem kiedy strach paniczny obleciał mnie na widok ducha, którym okazał się sąsiad – dowcipniś. (istotnie ponoć tam straszyło). Do końca filmu nie można się nudzić.
Film skłania do refleksji i w dobie konfliktów, klęsk żywiołowych, itp., jest jak najbardziej na czasie.
Gorąco polecam!
Koniecznie trzeba ten film zobaczyć w dużym formacie no i proszę nie oglądać zwiastuna dla zwiększenia atrakcyjności samego oglądania.

Only by the night – Kings of Leon

Kings of Leon - Only by the night

Kings of Leon – Only by the night

Jest to recenzja – opowieść o chłopakach, którzy w swoich cudownych kowbojkach muzę dobrą dla ucha tworzą. Kings of Leon „Królowie Leon” – to rodzinny interes (3 braci i kuzyn), który swoją nazwę zawdzięcza ojcu i dziadkowi o imieniu Leon. Do tej pory Leonsi byli dla mnie tacy sobie. Obiło mi się kilka nagrań z wcześniejszych albumów. Nigdy nie zapałałem jednak miłością dla Amerykanów z Tenneesssseeeeessee (uff co za nazwa). Gdyby nie utwór wprowadzający „Closer” pewnie i tym razem przeszliby koło mnie bokiem. Eksperymentatorskie dźwięki w części przypominające mi REM z utworem Leave, czy nawet chłopaków z Interpola. Umm, może się mylę, ale takie mam właśnie odczucie. W pierwszym utworze dużo efektów syntezatorowych i elektronicznych i ten dźwięk gitarowego „gazowania”. Specjaliści uszeregowali utwór jako wczesny rock progresywny i rock neo-psychodeliczny. Niewątpliwie utwór 5-cio gwiazdkowy.

(więcej…)

WP Radio
WP Radio
OFFLINE LIVE